Tajska zupa z mlekiem kokosowym i kurczakiem

Wszystkie kulinarne blogi ogarnął szał na świąteczne potrawy i wypieki. A na moim cisza :) Dlatego dziś nie piernik, śledzik, ani sernik. Ale za to smaczna i rozgrzewająca zupa tajska z mlekiem kokosowym, kurczakiem i kolendrą. Pełna smaku i aromatu. Pikantna, kipiąca egzotyką, rozgrzeje Was w zimowe dni i wieczory. 
Smacznego :)

Tajska zupa z mlekiem kokosowym i kurczakiem

Tajska zupa z mlekiem kokosowym i kurczakiemTajska zupa z mlekiem kokosowym i kurczakiem


















Czas przygotowania: 35 min.
Porcja dla 5 osób
Koszt przygotowania: 18,00 zł


SKŁADNIKI:
200 g polędwiczek z kurczaka
1 L bulionu warzywnego
1 papryka czerwona
2 pomidory
400 ml mleka kokosowego
5 suszonych liści limonki
2 łyżeczki pasty krewetkowej Tom Yum
1 limonka
trawa cytrynowa
świeży imbir
kolendra świeża
makaron ryżowy
sól, pieprz

PRZYGOTOWANIE:
W garnku na oliwie podsmażamy drobno pokrojone polędwiczki z kurczaka z dodatkiem posiekanego imbiru, pasty krewetkowej Tom Yum i startej skórki z limonki. Następnie dodajemy pokrojone w kostkę pomidory i czerwoną paprykę. Podsmażamy wszystko na wolnym ogniu ok. 5 min. Dolewamy bulionu warzywnego. Dodajemy rozbitą trawę cytrynową, liście limonki, sok z połówki limonki i pieprz. Gotujemy na wolnym ogniu przez 15 min. Dolewamy mleko kokosowe, doprawiamy szczyptą soli i gotujemy jeszcze 5 min. Na końcu dodajemy świeżo posiekaną kolendrę. Jako dodatek do zupy polecam makaron ryżowy, długie wstążki.
Makaron moczymy przez ok 10 min. w zimnej wodzie i wrzucamy do gotującej się wody na ok. 2-3 min.
Smacznego.

2 komentarze:

  1. Może nie świątecznie ale dostosowane do pory roku - bardzo rozgrzewająco :) Słyszałam o zupce same dobre recenzje - czy o tej dokładnie nie wiem, ale tajskiej z mleczkiem - nigdy nie próbowałam, mam nadzieję ze uda mi się to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń