Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

 16 czerwca w Bydgoszczy na Wyspie Młyńskiej odbyła się wspaniała impreza poświęcona sztuce kulinarnej. Czyli Blogger Food Festival vol. II. Pojedynek na noże bloggerów kulinarnych.



Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

 Tego dnia na Wyspie Młyńskiej pojawili się blogerzy kulinarni z całej Polski: Wielki Apeptyt, Dzieci jedzą, Kulinarne fantazje Marioli, Smyk w kuchni, Big Fat Daddy oraz ja, KulinarnyJa.

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

 Zadanie konkursowe polegało na przygotowaniu 3 dań z wykorzystaniem określonych składników:
1. Kanapka/ Finger Food- z użyciem polędwiczki wieprzowej i szynki
2. Przystawka ciepła- z użyciem polędwicy z dorsza  
3. Danie główne- z użyciem dowolnej części z kurczaka

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

 Na przygotowanie i wyserwowanie dań mieliśmy 150 min. Nasze efekty oceniali znakomici szefowie kuchni oraz znane autorytety kulinarne: 
Kurt Scheller- szwajcarski szef kuchni, krytyk kulinarny
dr Józef Sadkiewicz- właściciel Instytu Sadkiewicz- Akademia Kulinarna Sadkiewicz 
Rafał Godziemski- właściciel Memo Restaurant & Wine 
Marcin Szukaj- włąściciel "Kuchnia" Bar & Restauracja, Grodzka 4 Bydgoszcz oraz Bulwar Bistro, Monika Gwiazda- doradca kulinarny, uczestnik programu Top Chef
Wojciech Grzśkowiak- doradca kulinarny 
Dawid Budzich- półfinalista programu MasterChef, ambasador marki Philipiak Milano

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

Namiot, w którym obradowało jury konkursowe.

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

Dania konkursowe, które miałem okazję zaprezentowałem miały łączyć w sobie nowoczesność, awangardę i tradycję.

1. Kanapka/ Finger Food
- Polędwiczka wieprzowa marynowana w rozmarynie podana na grzance z dodatkiem ziołowego majonezu oraz konfitury z czerwonej cebuli i malin
-Grillowana szynka podana na grzance z dodatkiem smażonego szpinaku z suszonymi pomidorami i czosnkiem

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

2. Przystawka ciepła- Polędwica z dorsza marynowanego w limonce i tymianku podana na warzywnym ratatuj z sosem kolendrowym

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

3. Danie główne- Pierś kurczaka w sosie cytrynowym podana ze szparagami w boczku i marchewką w emulsji maślanej

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018

 Decyzją jury, główna nagroda powędrowała do Karoliny z bloga "Smyk w kuchni". Serdecznie jej gratuluję i życzę dalszych sukcesów.
 Wszystkim uczestnikom dziękuję za mile spędzony czas, prawdziwe emocje i niezapomniane chwile. Mam nadzieję, że nawiązane znajomości, to dopiero początek naszej wspólnej kulinarnej przygody. To co? Do zobaczenia za rok.

Relacja z Blogger Food Festival vol. II, Bydgoszcz 2018
Gołąbki z młodej kapusty z kaszą jaglaną i boczkiem

Gołąbki z młodej kapusty z kaszą jaglaną i boczkiem

 Gołąbki to jedno z tych dań, które często gościły w moim rodzinnym domu. Zawsze przygotowywała je moja babcia. Klasyczne, faszerowane mięsem i ryżem, a całość w pomidorowo-śmietanowy sosie. Palce lizać. Do dziś ich smak się nie zmienia, ona robi to po mistrzowsku.
 Rok temu publikowałem Wam mój przepis na gołąbki w wersji wegetariańskie, faszerowane kaszą jaglaną i pieczarkami w pomidorowym sosie. Dziś kolejna inspiracja na letnie danie. Gołąbki z młodej kapusty faszerowane kaszą jaglaną i boczkiem.

Gołąbki z młodej kapusty z kaszą jaglaną i boczkiem

Czas przygotowania: 2 h
Składniki na ok. 16 szt.
Koszt przygotowania: 11,00 zł

SKŁADNIKI:
1 średnia główka młodej kapusty
1,5 szklanki kaszy jaglanej
100 g wędzonego boczki
1 por
400 ml śmietany 18%
150 g masła
1 szklanka bulionu warzywnego
1 łyżeczka czosnku niedźwiedziego
1 pęczek koperki
1 garść posiekanej natki pietruszki
sól, pieprz

Gołąbki z młodej kapusty z kaszą jaglaną i boczkiem

PRZYGOTOWANIE gołąbków:
 Z główki kapusty usuwamy zbędne liście, myjemy i wycinamy głąb.
Kapustę umieszczamy w dużym garnku, zalewamy wodą do dodatkiem soli. Gotujemy ok. 45 min.

PRZYGOTOWANIE farszu do gołąbków:
 W między czasie gotujemy kaszę jaglaną, którą wcześniej płuczemy na sitku. Kaszę gotujemy w proporcjach 1:2 i ostawiamy.
Na suchej patelni przesmażamy boczek pokrojony w kostkę, dodajemy drobno posiekanego pora, i chwilę smażymy. Następnie dodajemy wcześniej ugotowaną kaszę jaglaną. Całość smażymy i doprawiamy solą, pieprze, czosnkiem niedźwiedzim i posiekaną natką pietruszki. Gotowy farsz odstawiamy.

PRZYGOTOWANIE gołąbków:
 Ugotowaną główkę kapusty odcedzamy z wody i odstawiamy do wystygnięcia. Następnie układamy ją na desce, wyjmujemy liście zaczynając od środka (od strony gdzie usunęliśmy głąb), ścinamy nożem twarde części liścia i układamy na talerzu.
 Na liściu kapusty od strony gładkiej układamy ok. 2 łyżek farszu, dociskamy, składamy boki do środka i zwijamy w rulon.
 Na dnie naczynia żaroodpornego lub brytfanki układamy niewykorzystane liście, a na niech ściśle gołąbki.

PRZYGOTOWANIE sosu do gołąbków:
 Na patelni podgrzewany bulion, dodajemy śmietanę i 1/2 pęczku posiekanego koperku, mieszamy i doprawiamy solą oraz pieprzem. Pod koniec dodajemy schłodzone masło. Chwilę podgrzewamy sos i obficie polewamy nim gołąbki.

 Gołąbki w sosie wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180'C i pieczemy pod przykryciem ok. 60 min.
 Upieczone gołąbki serwujemy z dużą ilością świeżo posiekanego koperku. Smacznego.

Gołąbki z młodej kapusty z kaszą jaglaną i boczkiem



Kokosowy pudding z tapioki z syropem klonowym i malinami

Kokosowy pudding z tapioki z syropem klonowym i malinami

 Pudding z nasion chia, chyba zna każdy. A próbowaliście już puddingu z tapioki? Możecie przygotować go w łatwy i szybki sposób.
 Tapiokę połączyłem z mlekiem kokosowym, syropem klonowym i świeżymi soczystymi malinami. 
Pudding kokosowy z tapioki możecie przygotować dzień wcześniej, aby następnego dnia delektować się smacznym i lekkim śniadaniem. 
 Przygotowując pudding w słoiczku, możecie zabrać go ze sobą do pracy. Będzie świetną opcją na drugie śniadanie.

Kokosowy pudding z tapioki z syropem klonowym i malinami

Czas przygotowania: 2 h
Składniki na 2 porcje
Koszt przygotowania: 8,00 zł

SKŁADNIKI:
1/3 szklanki drobnej tapioki
1 puszka mleka kokosowego
4 płaskie łyżeczki cukru trzcinowego
4 łyżeczki syropu klonowego
1 miseczka świeżych malin

Kokosowy pudding z tapioki z syropem klonowym i malinami

PRZYGOTOWANIE:
 Do miski wsypujemy perełki z tapioki i zalewamy mlekiem kokosowym. Całość mieszamy i odstawiamy na ok. 1 godzinę. 
Namoczoną w mleku kokosowym tapiokę przekładamy do garnka, doprawiamy cukrem trzcinowym i gotujemy na bardzo małym ogniu ok. 15 min. często mieszając.
Pudding będzie gotowy, aż perełki tapioki zrobią się przezroczyste. 
 Pudding przekładamy do pucharków deserowych lub słoiczków i wstawiamy do lodówki w celu schłodzenia. 
 Schłodzony pudding polewamy dwoma łyżeczkami syropu klonowego na porcję i posypujemy świeżymi malinami. Smacznego.

Kokosowy pudding z tapioki z syropem klonowym i malinami

Dzisiejszy wpis zawierał lokowanie produktów sklepu internetowego BIOINDYGO.PL
Specjalnie dla czytelników mojego bloga sklep przygotował ofertę specjalną.
Skorzystaj z rabatu -5% na zakupy w sklepie online,
kod rabatowy: kulinarnyja5 (kod ważny bezterminowo).
Sałatka ze szpinakiem, bekonem, serem blue i sezamem

Sałatka ze szpinakiem, bekonem, serem blue i sezamem

 Często w okresie wakacyjnym mam wzmożony apetyt na zieleninę i świeże warzywa. Na pewno nie jestem wyjątkiem, dlatego mam dziś dla Was bardzo ciekawy przepis na lekką, a zarazem treściwą sałatkę. Świeże liście szpinaku połączone z lekkim dresingiem na bazie oliwy, soku z cytryny i natki pietruszki. Do tego idealnie pasujące do siebie dodatki: boczek, ser pleśniowy blue i pomidory. Wyjątkowego smaku sałatce nadają aromatyczne pestki prażonego słonecznika oraz sezam biały i czarny.
 Sałatkę ze szpinakiem i bekonem możecie przygotować na lunch lub kolację. Może być również świetnym dodatkiem do dań z grilla. 
 Do przygotowania sałatki ze szpiankiem skorzystałem z produktów sklepu ze zdrową żywnością BIOINDYGO.PL. Zachęcam Was do odwiedzenia internetowego sklepu, gdyż możecie znaleźć tam wiele ciekawych i oryginalnych produktów, a wszystko w rozsądnych cenach.
 Dla moich czytelników sklep przygotował dodatkowy rabat -5% na cały asortyment. Robiąc zakupy użyjcie kodu rabatowego: kulinarnyja5 (kod ważny bezterminowo).

Sałatka ze szpinakiem, bekonem, serem blue i sezamem

Czas przygotowania: 15 min.
Porcja dla 1 osoby
Koszt przygotowania: 8,00 zł

SKŁADNIKI:
2 garści świeżego szpinaku baby
50 g boczku wędzonego
50 g sera pleśniowego blue
4 pomidorki koktajlowe
1 łyżeczka prażonych pestek słonecznika
1/2 łyżeczki białego sezamu
1/2 łyżeczki czarnego sezamu
1 łyżka oliwy extra virgin
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
świeżo mielony czarny pieprz

Sałatka ze szpinakiem, bekonem, serem blue i sezamem

PRZYGOTOWANIE:
Na suchej patelni prażymy pestki słonecznika i przekładamy do miski.
Boczek kroimy w drobną kostkę i przesmażamy na chrupko. Usmażony boczek wykładamy na papierowy ręcznik w celu odsączenia nadmiaru tłuszczu.
Do miski przekładamy liście szpinaku. Dodajemy oliwę, sok z cytryny i posiekaną natkę pietruszki.  Doprawiamy świeżo mielonym pieprzem. Całość mieszamy i wykładamy na talerz. 
Następnie do sałatki dodajemy pozostałe składniki: chrupki boczek, pokrojony w kostkę ser pleśniowy i pomidorki koktajlowe. Całość posypujemy pestkami słonecznika, sezamem biały i sezamem czarnym. Smacznego.

Sałatka ze szpinakiem, bekonem, serem blue i sezamem

Dzisiejszy wpis zawierał lokowanie produktów sklepu internetowego BIOINDYGO.PL
Specjalnie dla czytelników mojego bloga sklep przygotował ofertę specjalną.
Skorzystaj z rabatu -5% na zakupy w sklepie online,
kod rabatowy: kulinarnyja5 (kod ważny bezterminowo).
Pesto z liści rzodkiewki

Pesto z liści rzodkiewki

 Zastanawialiście się czasem jak wykorzystać produkty spożywcze, które na co dzień wyrzucacie? A może tak jak ja, nie mieliście pojęcia że można je do czegoś wykorzystać? Ja tak miałem z liśćmi rzodkiewki. Obecnie w sezonie letnim kupuję rzodkiewkę bardzo często, ale nigdy nie przyszło mi do głowy, że mogę wykorzystać jej zielone liście i wyczarować coś pysznego.
 Jakiś czas temu miałem okazję uczestniczyć w Food Blogger Fest, na którym dowiedziałem się, że liście rzodkiewki są jadalne i można je wykorzystać w kuchni. 
I tak, też zrobiłem. Liście rzodkiewki połączyłem z ulubionymi dodatkami i oliwą. Całość zblendowałem i otrzymałem coś, w czym się zakochałem. 
Pesto ma ciekawy, lekko orzechowy smak. Możecie wykorzystać je do sałatek, makaronów, a nawet jako smarowidło do pieczywa.

Pesto z liści rzodkiewki

Czas przygotowania: 10 min.
Składniki na ok. 200 g pesto
Koszt przygotowania: 5,00 zł

SKŁADNIKI:
1 pęczek liści rzodkiewki
2 łyżki posiekanego koperku
1 łyżka prażonych pestek słonecznika
2 plastry suszonych pomidorów
1 łyżeczka tartego parmezanu
1 ząbek czosnku
2 łyżki oliwy z suszonych pomidorów
3 łyżki oliwy extra virgin
sól, pieprz

Pesto z liści rzodkiewki

PRZYGOTOWANIE pesto z liści rzodkiewki:
Liście rzodkiewki myjemy, osuszamy i umieszczamy w blenderze lub malakserze. Dodajemy starty parmezan, pestki słonecznika, suszone pomidory, koperek i czosnek. Dolewamy oliwy z suszonych pomidorów i extra virgin. Doprawiamy szczyptą soli i świeżo zmielonym pieprzem. Całość blendujemy na gładkie pesto. Smacznego.